Na krawędzi w Royal National Park

Na krawędzi w Royal National Park

Nie czułam strachu. Chciałam jedynie podejść jak najbliżej, wysunąć czubek nosa najdalej jak tylko to możliwe. Jedni mogą nazwać to odwagą, moja mama zapewne nazwałaby to głupotą. Ale co ja poradzę, że krawędzie mnie przyciągają. Działają na mnie jak magnes. Dobrze, że gdzieś za moimi plecami zawsze stoi Tomasz, który gdy widzi, że już przesadzam, [...]

VIVID Sydney

VIVID Sydney

Gdy tylko zapadnie zmrok białe żagle opery całkowicie zmieniają swe oblicze. Podobnie jak kilkukondygnacyjny budynek muzeum sztuki współczesnej, a spokojne, na co dzień, wody Darling Harbour  stają się fontanną. Gdy tylko zgaśnie słońce, Sydney przeistacza się w scenę, na której rozgrywa się jeden z bardziej spektakularnych i efektownych widowisk jakie w życiu widziałam. Mijane w [...]

Największa solniczka na świecie

Największa solniczka na świecie

Biała płaskość po horyzont. Na niej abstrakcyjnie usytuowana wyspa pełna kaktusów. Pewnie wielu z was słyszało o Salarze de Uyuni. Ci co mieli przyjemność odwiedzić ten kawałek świata wiedzą też pewnie o dziwnych rzeczach jakie tu się dzieją. Człowiek się tu kurczy jak krasnal w Kingsajzie albo rośnie do rozmiarów Guliwera. Nie muszę wam mówić [...]

Świętujemy po bożemu

Świętujemy po bożemu

Latynosi uwielbiają świętować. Od czasu kiedy jesteśmy w Sucre to już chyba trzeci weekend paradny. Tym razem okazją było Święto Matki Boskiej z Gwadelupe. Zaczęło się od procesji z obrazem Świętej na czele. A za procesją ruszyła kolorowa parada. Tradycyjnie wystrojone cholity, skaczący Indianie i nogi, mnóstwo nóg do samego pasa. Obiektywu nie mogłem oderwać:) [...]

Chicago City

Chicago City

Od rana zwiedzaliśmy Chicago. Byliśmy we wszystkich najważniejszych budynkach. Jak się okazało nasz gospodarz, poza tym, że jest malarzem, interesuje się również architekturą. O Chicago wie wszystko. Cała tą wiedzę próbował nam przekazać, za co Bóg zapłać. Tradycyjnie, odwiedziliśmy muzeum sztuki współczesnej. Powoli zaczyna się to robić naszym hobby, bo gdzie nie pojedziemy to zawsze [...]

Na krawędzi w Royal National Park
Na krawędzi w Royal National Park

Nie czułam strachu. Chciałam jedynie podejść jak najbliżej, wysunąć czubek nosa najdalej jak tylko to możliwe. Jedni mogą nazwać to odwagą, moja mama zapewne nazwałaby to głupotą. Ale co ja poradzę, że krawędzie mnie przyciągają. Działają na mnie jak magnes. Dobrze, że gdzieś za moimi plecami zawsze stoi Tomasz, który gdy widzi, że już przesadzam, [...]

VIVID Sydney
VIVID Sydney

Gdy tylko zapadnie zmrok białe żagle opery całkowicie zmieniają swe oblicze. Podobnie jak kilkukondygnacyjny budynek muzeum sztuki współczesnej, a spokojne, na co dzień, wody Darling Harbour  stają się fontanną. Gdy tylko zgaśnie słońce, Sydney przeistacza się w scenę, na której rozgrywa się jeden z bardziej spektakularnych i efektownych widowisk jakie w życiu widziałam. Mijane w [...]

Z widokiem na ocean
Z widokiem na ocean

Cmentarz Waverley to taka sydnejska wersja warszawskich Powiązek, tyle że z lepszym widokiem. Na znanym szlaku z Coogee do Bondi, kilka kroków od plaży Bronte, na wzgórzu z pojedynczymi palmami,  nad samym brzegiem oceanu. Najlepszą porą na błądzenie w tych okolicach jest moim zdaniem późne popołudnie, tak kilka chwil przed zachodem słońca. Poza pojedynczymi Aussie, [...]

Z Coogee do Bondi – 7 kilometrów szczęścia
Z Coogee do Bondi – 7 kilometrów szczęścia

Powoli zaczynam się „oswajać”. Powoli znowu staję się mieszczuchem, chodzę wyprasowana, z okiem wymalowanym i „perfiumem” na szyi. Do pracy biegnę, bo jak zwykle autobus stał w korkach, czyli wtapiam się w tłum zestresowanych twarzy. Ale co jest najważniejsze, powoli zaczyna mi się podobać. Nie mogło być inaczej. Sydney, owszem jest dużym miastem ze wszystkimi [...]

1000 dni z jednym mężem
1000 dni z jednym mężem

Tak się złożyło, że 10 kwietnia, poza trzecią rocznicą tragicznych wydarzeń w Smoleńsku, to również trzecia rocznica naszego ślubu. Wiemy, wiemy i zgadza się, że trochę słabe mieliśmy tło gdy staliśmy na ślubnym kobiercu. No ale przynajmniej mój mąż zawsze będzie pamiętał o rocznicy, bo radio i telewizja nie da mu o tym zapomnieć. Ale [...]

Marzycielska poczta z podróży
Marzycielska poczta z podróży

To już kolejna akcja organizowana przez nasz kolektyw blogów podróżniczych. Dzisiaj wspólnie wysyłamy kartki z różnych zakątków świata do dzieciaków, które na co dzień borykają się z różnymi choróbskami paskudnymi. Korzystając z tego, że mamy najlepszych na świecie czytelników chcemy i Was namówić do wysłania pocztówki z kolejnych wakacji do jednego z maluchów. Nie ważne, [...]

Podróże to prawdziwy LAJFSTAJL
Podróże to prawdziwy LAJFSTAJL

Z pomocą Onetu odkryliśmy fascynujący fakt – PODRÓŻE TO PRAWDZIWY LAJFSTAJL. Wcześniej kojarzyliśmy LAJFSTAJL z pismami kobiecymi, ciuszkami, modnymi gadżetami, okazuje się, że całkiem niesłusznie.  Na szczęście Onet otworzył nam oczy. Wywalił w tym roku z największego konkursu blogowego w Polsce kategorię blogów podróżniczych i oznajmił wszem i wobec, że jesteśmy LAJFSTAJLOWCAMI. A dokładniej to [...]

Święta, święta i po świętach
Święta, święta i po świętach

„Krok po kroku, krok po kroczku, najpiękniejsze w całym roczku, idą święta, idą święta…” Świąteczny klimat przesłany światłowodem z trójkowego studia sączy się z komputerowych głośników. To już trzecie nasze Święta poza domem. Pierwsze były w Gwatemali. Pomiędzy pierogami a barszczem błąkały nam się na wigilijnym stole tamalesy i świeżutkie ananasy. Ciepło było, bezchoinkowo, bezśnieżnie. [...]

Uwielbiamy Polonię
Uwielbiamy Polonię
Wspiera nas


Znajdziecie nas też na





W DRODZE OD

 
Czerwiec 2013
P W Ś C P S N
« maj    
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
Translator
KONTAKT
kontakt@magda-tomek.com
BLOG OD POCZĄTKU
Kliknij TUTAJ Tylko uwaga! Prosimy bez złośliwych komentarzy. Wiemy, że nasze blogowe początki literacko nie były zbyt twórcze.